wroclaw.pl strona główna

PILNE Awaria sieci ciepłowniczej na ul. Wróblewskiego we Wrocławiu

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Urodzona 29 lutego. Wrocławianka po czterdziestce świętuje urodziny dopiero po raz 11 w życiu!
Kliknij, aby powiększyć
Na zdjęciu wrocławianka Marta Kunik trzyma w ręce kartkę z kalendarza na luty z zakreślona na czerwono datą 29 fot. Marek Księżarek
Na zdjęciu wrocławianka Marta Kunik trzyma w ręce kartkę z kalendarza na luty z zakreślona na czerwono datą 29

Rodzice byli przerażeni, że ich córka będzie miała w dokumentach 29 lutego jaki dzień urodzenia, ale Marta Kunik, pochodząca z jednej z najstarszych wrocławskich rodzin, przekonuje, że przyjście na świat w roku przestępnym nie przeszkadza. Naprawdę czyni cuda!

Reklama

Rok przestępny? Raczej przestępczy – odbiera urodziny

– Kiedy byłam mała nie mówiłam nigdy, że urodziłam się w roku przestępnym, ale przestępczym – śmieje się Marta Kunik, wrocławianka, która obchodzi urodziny 29 lutego!

Ma jednak rację co do jednego. Rok przestępny ograbił ją z prawdziwych urodzin na wiele lat. – Kiedy wreszcie wypada 29 lutego znajomi robią mi wielką niespodziankę. Nie wiem, gdzie idę, wiem tylko, na którą godzinę mam być naszykowana. Jest duży tort z datą 29 lutego i świetna atmosfera – mówi.

Ale feta zdarza się głównie w roku przestępnym. Przez kolejne 3 lata są zwykłe imprezy rodzinne. – A życzenia przychodzą i 28 lutego i 1 marca, więc świętuję dwa dni – wyjaśnia Marta Kunik.

W tym roku świętowanie, ze względu na stan zdrowia, będzie spokojne. Ale wrocławianka z roku przestępnego zapowiada, że odbije to sobie. Za cztery lata.

<p>Marta Kunik, wrocławianka urodzona 29 lutego, pochodzi z jednej z najstarszych wrocławskich rodzin</p> fot. Marek Księżarek
Marta Kunik, wrocławianka urodzona 29 lutego, pochodzi z jednej z najstarszych wrocławskich rodzin

Nawet łapówka, byle nie 29 lutego

Z opowieści rodzinnych Pani Marta pamięta, że, jeśli chodzi o datę 29 lutego, sprawa była traktowana rygorystycznie.

– Kiedy mama trafiła do szpitala błagała lekarzy, by przepisano mnie na 28 lutego albo chociaż 1 marca, ale medycy powiedzieli, że nie ma takiej możliwości. „Córka kiedyś w życiu Wam podziękuje” – usłyszała na porodówce – opowiada Marta Kunik.

Na prośbach mamy się nie skończyło. Tata próbował ratować sytuację… łapówką, by zmienić datę urodzin dziecka na 28 lutego. – Lekarz oburzył się i wyrzucił go z sali porodowej – śmieje się dziś Pani Marta.

W papierach została więc nieszczęsna data 29 lutego. Ale wrocławianka przyznaje, że nigdy nie miała z tego powodu problemów. Przeciwnie, okazało się, że urodziny w roku przestępnym pomagają!

– Jeśli idę do urzędu, w okienku widzę często zmęczone życiem i pracą Panie. Wystarczy jednak, że usłyszą, kiedy się urodziłam, od razu wraca im uśmiech i rozmowa przebiega już w innej atmosferze – mówi Marta Kunik.

<p>Marta Kunik, wrocławianka urodzona 29 lutego, pochodzi z jednej z najstarszych wrocławskich rodzin</p> fot. Marek Księżarek
Marta Kunik, wrocławianka urodzona 29 lutego, pochodzi z jednej z najstarszych wrocławskich rodzin

I poza załatwianiem dokumentów pojawiają się sakramentalne pytania – ile ma Pani teraz lat i kiedy obchodzi Pani urodziny, jeśli w danym roku nie wypada akurat 29 lutego. – Gdziekolwiek nie pójdę, ludzie cały czas są ciekawi, jak sobie z tym radzę – dodaje.

Jedenastolatka, która jest po czterdziestce

Ile lat ma obecnie Marta Kunik? – Dziś jestem już 11-latką, więc dorosłam do wieku…mojej 11-letniej córki – oznajmia z uśmiechem wrocławianka. Ma rację, formalnie będzie świętowała prawdziwe urodziny 29 lutego dopiero po raz 11!

Ale jako dziecko nie czuła, że z tą datą jej nie po drodze. – Obchodziłam urodziny 28 lutego, a dzieci, które do mnie przychodziły na przyjęcie, doskonale znały sytuację – podkreśla Marta Kunik.

Z biegiem lat wrocławianka, tak jak zapowiedzieli lekarze przy jej porodzie, jest wdzięczna za to, że nie zmieniono jej daty urodzenia.

– Jest wyjątkowa, może nawet magiczna. Sprawiająca, że człowiek wtedy urodzony jest jakiś inny, o czym niedawno się przekonałam – tłumaczy Marta Kunik.

Zachorowała na niezłośliwego raka piersi, diagnozowano ją ostrożnie, bo mogło się okazać, że nowotwór okaże się złośliwy. Żyła w lęku, bo sytuacja była poważna, ale cztery miesiące temu niepokojąca zmiana zniknęła.

– Lekarz był zdumiony, bo USG niczego nie wykazało, ale kiedy robił opis zerknął na datę urodzenia, uśmiechnął się i stwierdził: „Niech pani to sobie dopisze do cudu” – mówi wrocławianka.     

Klub urodzonych 29 lutego

Z doświadczenia Marta Kunik wie, że osoby urodzone 29 lutego są pogodne i gadatliwe. – Co ciekawe, w życiu spotkałam tylko jedną osobę urodzoną 29 lutego, zaprzyjaźniliśmy się z Adamem, byłam nawet w szoku, jak nasze drogi się skrzyżowały – zastanawia się.

Na co dzień wrocławianka rozmawia z ludźmi z 29 lutego na FB, gdzie utworzyli sobie specjalną grupę „Urodzeni 29 lutego”. Przez 3 lata, kiedy nie wypada 29 lutego, grupa jest uśpiona, ale uruchamia się przed rokiem przestępnym. I to jak!

– Pojawiają się pytania, jak obchodzicie urodziny, skąd jesteście, jest nawet plan pobicia Rekordu Polski ludzi z 29 lutego w Kórniku. Obiecałam sobie, że pojadę, ale jeszcze nie w tym roku – zapowiada Pani Marta.

<p>Marta Kunik, wrocławianka urodzona 29 lutego, pochodzi z jednej z najstarszych wrocławskich rodzin</p> fot. Marek Księżarek
Marta Kunik, wrocławianka urodzona 29 lutego, pochodzi z jednej z najstarszych wrocławskich rodzin

W odpowiedzi na mój apel o kontakt z osobami urodzonymi 29 lutego Pani Marta odpowiedziała numerem telefonu i zdaniem, że jest rodowitą wrocławianką od pokoleń mieszkającą we Wrocławiu.

Okazuje się, że miasto było domem nie tylko dla jej mamy i babci, ale także  prababci, która we mieszkała tu jeszcze za czasów, kiedy Wrocław był niemieckim miastem. – Urzędnicy stwierdzili kiedyś, że jesteśmy jedną z najstarszych polskich rodzin, które mieszkają we Wrocławiu – podkreśla Marta Kunik.

A prababcia zawsze powtarzała prawnuczce: „Marta, nie wyprowadzaj się z Wrocławia. Tu masz siedzieć, wychowywać kolejne pokolenia”. I tak dokładnie się stało.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama